Popularność skuterów elektrycznych dla inwalidów

Popularność skuterów elektrycznych dla inwalidów

 

Jestem osobą niepełnosprawną od urodzenia. Urodziłam się jako wcześniak, w trzydziestym tygodniu ciąży. Poród nie przebiegał prawidłowo i doszło do niedotlenienia. W ten sposób fragment mojego mózgu obumarł na zawsze. Całe szczęście, że tylko ta część odpowiedzialna za motorykę. Pragnę jednak poruszać w miarę samodzielnie, bo nie lubię prosić o pomoc. Marzę o skuterku inwalidzkim, który znacznie ułatwiłby mi funkcjonowanie w społeczeństwie. Dowiedziałam się niedawno, że w Polsce jest on już refundowany od kilku miesięcy. Zamierzam dowiedzieć się więcej na ten temat.

Innowacyjne skutery elektryczne dla niepełnosprawnych

rekomendowany skuter elektryczny inwalidzkiZaraz wejdę w wyszukiwarkę internetową i poszukam informacji dotyczących refundacji sprzętu medycznego. Konkretnie chodzi mi o skuter inwalidzi. Okazuje się, że faktycznie, można uzyskać a niego dotacje z miejskiego ośrodka społecznego. Należy tylko złożyć do funduszu zdrowia stosowne dokumenty. Muszę przygotować sobie ksero dowodu osobistego, ksero orzeczenia o niepełnosprawności, pisemną prośbę o redundancję i zaświadczenie o moich dochodach. Jestem osobą żyjącą wyłącznie z renty, więc na pewno nie przekroczę wymaganego progu.Te wszystkie dokumenty załatwię jutro i od razu zaniosę je do funduszu. Muszę mieć tez już wybrany model skuterka, więc zaraz przejrzę strony ze sprzętem medycznym. Jest tutaj taki rekomendowany skuter elektryczny inwalidzki, który ma bogate wyposażenie. Skuter ten posiada koszyk, regulowany panel kierownicy, obrotowy fotel, regulację kierownicy klakson i inteligentną ładowarkę. Ładowarka zaraz po naładowaniu przechodzi w stan czuwania. Koszt tego skutera inwalidzkiego wynosi jedenaście tysięcy złotych. Refundacja obejmuje tylko połowę tej kwoty a resztę trzeba zapłacić z własnej kieszeni. Istnieje też możliwość napisania prośby do fundacji o pokrycie brakujących środków. Ja należę do takiej fundacji która jeszcze nigdy nie odmówiła mi pomocy. Co roku zbieram na swoje subkonto jeden procent pochodzący z rozliczeń podatku dochodowego PIT.

Sądzę, że każda osoba niepełnosprawna powinna żyć w miarę aktywnie i samodzielnie. Najgorzej, gdy osoba taka zamyka się w czterech ścianach i izoluje od ludzi. Niestety, tak często się dzieje. Ja robię wszystko aby czuć się niezależnie i swobodnie. Cieszy mnie to, że w naszym kraju jest coraz większe zainteresowanie potrzebami osób niepełnosprawnych. To duży postęp, bo pamiętam jak jeszcze niedawno, nie było nawet datacji na pampersy, foteliki rehabilitacyjne i narożne wanny z hydromasażem.

 

Close Menu
×
×

Koszyk