Teresa Nowak Lis/ 8/ 2018 | 0

 

Niedawno kupiliśmy z mężem dom z ogródkiem. Posiadanie pięknego, zaplanowanego od A do Z ogrodu stanowiło nasze największe marzenie. Jeszcze zanim zdecydowaliśmy się na zakup dokładnie tego terenu mieliśmy wizję tego, jak będzie wyglądał nasz ogród. W głowie mieliśmy plan idealnie wytyczonych ścieżek, równiutkie rabaty kwiatowe, eleganckie meble ogrodowe i piękna gra świateł ładowanych energią słoneczną. Wydawało nam się, że po zakupie domu wszystko pójdzie łatwo, ale niestety, tak prosto nie było.

Jak znalazłam tanie obrzeża trawnikowe?

niedrogie obrzeża trawnikoweNie wiem, dlaczego sądziłam, że wystarczy, że poświęcę kilka tygodni na doprowadzenie ogrodu do stanu, który mieliśmy w głowie i nie będę musiała więcej nad  nim pracować. Tak nie było. Kiedy wytyczyłam moje równe ścieżki w wyznaczonych przeze mnie miejscach i posiałam trawę, a następnie zajęłam się kwiatami sądziłam, że wyznaczone przeze mnie granice już zawsze będą tak idealnie równe. Rzeczywistość była inna, już po kilku tygodniach widziałam, że po wyznaczonym terenie zaczyna nie być nawet śladu. Poszukiwałam w Internecie rozwiązania tego problemu. Budżet po zakupie własnego domku jednorodzinnego mieliśmy nieco ubogi, więc i rozwiązanie nie mogło być kosztowne. Z pomocą przyszły mi niedrogie obrzeża trawnikowe, które polecili mi forumowicze. Początkowo sceptycznie podchodziłam do tego tematu i sądziłam, że tego typu produkt nie może działać. Rzeczywistość okazała się przewrotna. Obrzeża kupiłam w markecie budowlanym na dziale ogrodniczym w moim mieście. Okazało się, że wybór był ogromny nawet wśród tych, które nie były drogie! Przyznam, że byłam ogromnie zaskoczona tym, co się wydarzyło. Zadowolona z zakupu postanowiłam podjąć kolejną próbę wyrównania poszczególnych elementów mojego ogrodu. Okazało się, że nie było to trudne zadanie. Niedrogie obrzeża trawnikowe okazały się być bardzo łatwe w montażu. Już po krótkim czasie zakończyłam moją pracę. Byłam zadowolona z efektu, ponieważ samych obrzeży nie było widać z zewnątrz, czego bardzo się obawiałam. Dodatkowo za sam produkt zapłaciłam niewielką kwotę, więc moje szczęście było podwójne!

Przyznać muszę, że niepotrzebnie zamartwiałam się moim problemem i sceptycznie podchodziłam do produktu, jakim są niedrogie obrzeża trawnikowe. Zakup ten nie dość, że w niewielkiej cenie to jeszcze okazał się być strzałem w dziesiątkę! Do tej pory, a minęło już kilka miesięcy, posiadam ogród, w którym wszystkie granice są idealnie równe. Zarówno rodzina, znajomi, jak i obcy ludzie, którzy przechodzą obok naszego domu podziwiają mój ogród i są zachwyceni jego pięknem! A my, jako rodzina, osiągnęliśmy to, o czym od zawsze marzyliśmy.