Karolina Wrz/ 5/ 2019 | 0

Choć wciąż wiele osób nie zdaje sobie z tego sprawy, oświadczyny oraz ślub to jedne z najważniejszych i często najpiękniejszych momentów w życiu każdego człowieka. Kiedy byłem jeszcze dosyć młody i nie myślałem poważnie o założeniu własnej rodziny, traktowałem te uroczystości z lekką obojętnością. Moja perspektywa jednak się nieco zmieniła, gdy po raz pierwszy zakochałem się bez pamięci. Po kilku latach udanego związku postanowiłem się oświadczyć, ale okazało się, że nie jest to aż tak proste, jak myślałem przez całe życie.

Jak wybrać niebanalny pierścionek zaręczynowy?

niebanalne pierścionki srebrneBardzo długo zastanawiałem się nad tym, jak powinny przebiegać idealne oświadczyny. Chciałem, żeby moja ówczesna partnerka poczuła się naprawdę wyjątkowo i żeby wspomniała ten moment z uśmiechem na ustach przez wiele długich lat. Na początku wybrałem miejsce — uznałem, że najlepiej sprawdzi się jej ulubiony park, po którym często spacerowaliśmy. Następnie udałem się do jubilera, żeby znaleźć niebanalne pierścionki srebrne. Moja dziewczyna miała dosyć artystyczną duszę i zawsze wyróżniała się w tłumie, dlatego uznałem, że pierścionek musi pasować do jej charakteru. Niestety okazało się, że znalezienie tego idealnego modelu wcale nie jest takie łatwe. Spędziłem długie godziny, odwiedzając różne sklepy jubilerskie i powoli traciłem już nadzieję, że cokolwiek znajdę. Dlatego poprosiłem przyjaciółkę, żeby nieco mi pomogła, ponieważ zawsze miała w domu mnóstwo pierścionków. Zwróciła mi uwagę, że najpierw powinienem wybadać, jaki rozmiar muszę wybrać. Kiedy udało mi się już to ustalić, zaczęliśmy szukać pierścionków, które wyróżniałyby się wyjątkowym kształtem albo kamieniem. Postanowiliśmy nie zwracać uwagi na klasyczne modele, tylko od razu prosić sprzedawców o pokazanie nam nieco innej biżuterii. Ostatecznie po kilku tygodniach udało mi się znaleźć pierścionek, który wydawał się najbardziej odpowiedni — był cały srebrny i posiadał piękny, czerwony kamień. Był to ulubiony kolor mojej ukochanej, dlatego miałem nadzieję, że trafię w jej gust.

Nigdy nie przypuszczałem, że oświadczyny mogą być aż tak stresującym wydarzeniem. Kiedy zaprosiłem moją partnerkę na spacer do wspomnianego parku, nagle zacząłem się bardzo denerwować i w pewnym momencie zupełnie nie wiedziałem, co powiedzieć. Pamiętam tę chwilę jak przez mgłę, ale na szczęście wszystko dobrze się skończyło. Moja ukochana była zachwycona pierścionkiem i mimo upływu wielu lat wciąż bardzo chętnie go nosi. Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że była to jedna z najszczęśliwszych chwil w moim życiu.