Dobrej jakości materiał lniany

Staram się dbać o środowisko naturalne. Kupuję produkty bez opakowań lub zapakowane minimalnie. Unikam wszystkich pakowanych w plastik owoców, mięs, dań gotowych. Do ważenia i transportu warzyw i owoców używam woreczków zero waste uszytych ze starych firanek z troiczkami ze starych t-shirtów. Takie woreczki są bardzo trwałe, wygodne i praktyczne, a przy tym coraz bardziej modne. Przestałam już budzić nimi zdziwienie w osiedlowym warzywniaku. Woreczkami obdarowałam także rodzinę i wszystkich bliskich i dalszych znajomych, którzy zadeklarowali porzucenie na ich rzecz foliówek.

Zakup materiału lnianego

len materiał na metryMam jednak problem z chlebem. Ze względów higienicznych chleba nie zapakuję w woreczek z siateczki, ponieważ mogą dostać się tam różne zanieczyszczenia, a chleba przecież nie wypłuczę pod kranem. Dlatego zdarza mi się brać na chleb torebki foliowe w sytuacji, gdy brakuje torebek papierowych. Nawet jednak torebki papierowe nie są takim korzystnym dla środowiska rozwiązaniem i do ich wyprodukowania potrzebne jest dużo zasobów. Dlatego najlepiej byłoby korzystać z wielorazowych opakowań na chleb. Długo myślałam nad tym, w jaki sposób sobie takie opakowania zorganizować. Przeczesałam internet i znalazłam informację, że chleb doskonale przechowuje się w lnianych woreczkach. Len ma antyseptyczne właściwości, a poza tym chleb w takim woreczku nie będzie się zsychał. Postanowiłam spróbować, uszyć sobie taki woreczek. Powstało pytanie skąd wziąć materiał. Wpisałam w wyszukiwarkę hasło: „len materiał na metry„, aby sprawdzić, jaka jest cena. Okazało się, że ceny są dość zróżnicowane. Najpierw jednak postanowiłam sprawdzić, czy taki woreczek w ogóle będzie pełnił swoje funkcje i czy chleb pozostanie w nim świeży. Z tego względu nie chciałam inwestować w zakup materiału, tylko użyć materiału z odzysku. Poprosiłam mamę, aby sprawdziła, czy nie ma w domu starych lnianych obrusów. Okazało się, ze ich całkiem sporo. Dlatego mam materiał na pierwsze woreczki.

Jeśli się sprawdzą, uszyję takie dla wszystkich chętnych członków rodziny oraz znajomych. Jeśli tylko ma to wpłynąć na ograniczenie zużycia plastiku i produkcji śmieci, to mogę poświęcić trochę mojego czasu. Być może w dalszej kolejności zacznę szyć woreczki na sprzedaż. Mam już w głowie piękne projekty. Wtedy zapewne będę potrzebować piękny nowy materiał ze sklepu i skorzystam z najbardziej korzystnej oferty. Dodałam już do zakładek kilka stron sklepów internetowych sprzedających lniane tkaniny, aby łatwo było je znaleźć.