Pomogłam siostrze wyposażyć gabinet

Moja siostra jest lekarzem. Od kiedy pamiętam zawsze chciała nim zostać. Od kiedy była małą dziewczynką leczyła wszystkie misie a przy okazji nas mnie, mamę i tatę. Była przy tym bardzo delikatna. Zawsze naśladowała lekarza lub inne postacie z bajek, które leczyły chorych. Zadawała przy tym pytania o samopoczucie a także jakie mamy objawy.

Siostra otworzyła gabinet medyczny

wyposażenie gabinetu medycznegoNie sądziłam, że zainteresowania małej dziewczynki mogą przełożyć się na karierę w dorosłym życiu. Z Anią jednak tak było. Kiedy skończyła liceum poszła na studia medyczne. Brała udział w wielu projektach a także wyjeżdżała za granicę na różne kursy i szkolenia żeby. Zależało jej żeby udoskonalać swoje umiejętności. Za granicą załapała się na staż w dobrej klinice. Dzięki temu miała szansę na zobaczenie jak to wszystko działa od środka. Po kilku latach zdecydowała się na powrót do kraju. Miała zaoszczędzone pieniądze a także bogate doświadczenie. Zastanawialiśmy się z rodzicami co ona będzie robić w naszym kraju Z tego co wiadomo lekarze nie zarabiają tak samo dobrze jak za granicą ale wierzyłyśmy, że Ania wie co robi. Siostra przyjechała z gotowym biznes planem. Postanowiła otworzyć prywatny gabinet lekarski. Poprosiła mnie nawet o pomoc w rozkręceniu jej gabinetu. Oczywiście nie mogłam jej odmówić. Wiedziałam, że wyposażenie gabinetu medycznego jest bardzo ważne dlatego postanowiłam się tym zająć. Pracowałam trochę jako przedstawiciel handlowy w branży medycznej więc miałam sporo znajomości. Postanowiłam odświeżyć swoje kontakty żeby załatwić mojej siostrze najlepszy sprzęt w dobrej cenie. Oczywiście zdawałam sobie sprawę, że koszty mogą być spore więc postanowiłam również zorientować się czy siostra ma jakieś szanse na dofinansowanie. Oczywiście było to możliwe. Wiązało się z wypełnieniem wielu dokumentów ale uważałam, że gra jest warta świeczki. Siostra była bardzo zdolna i miała podejście do pacjentów. Zajmowała się małymi dziećmi. Jej pacjenci ją uwielbiali i mieli do niej zaufanie. Przy leczeniu ciężko chorych dzieci to jest bardzo ważne. Po kilku tygodniach kiedy siostra dostała zgodę na dofinansowanie mi udało się znaleźć dojście do dobrego sprzętu w niskiej cenie. Udało nam się wyposażyć gabinet medyczny w najlepszy sprzęt, który był dostępny na rynku.

Siostra była mi bardzo wdzięczna za pomoc. Wiedziała, że dzięki mojej pomocy udało jej się sporo zaoszczędzić. Pieniądze te mogła zainwestować w swój prywatny gabinet. Chciała jak najszybciej zacząć leczyć chore dzieci, które potrzebowały jej pomocy. Cieszę się, że mogłam jej pomóc.